Sanitariuszka

Dwulatce nie potrzeba wiele. Wystarczy, by przebiegając machnęła ręką w krzesło. Już przybiega z rozpaczą i nieważne, że właśnie szoruję patelnię – tu i teraz w tej chwili mam pocałować. Moc tego pocałunku jest niepodważalna. Nie może być czuły uścisk, dobre słowo, spojrzenie pełne miłości. Kontakt usta-skóra w ściśle określonym fragmencie ciała i ani milimetr dalej, bo moc słabnie natychmiast.


Pięciolatka potrafi płakać bardzo długo i głośno, gdy młodsza siostra ją rąbnie. Niechby nawet rąbnęła niechcący, przypadkiem, biegnąc – nieważne. Nie ma litości i wybaczenia, a ukojenie przyniosą tylko ramiona matki. Receptą jest przebywanie w ramionach jak najdłużej, zatem angażowane są wszelkie rezerwy energetyczne – nie jest łatwo zawodzić i łkać przez bite 5 minut.
Ośmiolatek to już wiek poważny i byle głupstwo nie wyprowadzi go z nerw. Przy kolegach nawet cios piłką w twarz przyjmuje z uśmiechem. Ale czasem czara mu się przelewa, i wtedy też ratunku szuka u rodziców. Już bez zawodzenia i krokodylich łez, nie nie – jemu wypada tylko syczeć z bólu i powtarzać, jak strasznie cierpi. Godzinami.

Nie mam nic przeciwko leczeniu takich zranień. To nawet bardzo miłe, że człowiek dysponuje tak uzdrawiającym dotykiem.
Jednak gdy dotyk nie leczy natychmiast, a komunikowanie cierpienia przeciąga się i zaczyna być zbyt teatralne, moja empatia się kurczy. No ileż można powtarzać, że boli, ileż można płakać rozdzierająco, wciąż na nowo wzbijając decybele, ileż można krzyczeć do siostry “Czemu mnie uderzyłaś, czemu mi to zrobiłaś?!”.
I w którymś momencie nasuwa mi się ostre “Przestań histeryzować! Nie pieść się ze sobą!”.
Ale nie korzystam, bo kosztowałam tego w dzieciństwie i gorycz pamiętam do dziś.

Zatem rozcieram bolące kolanka, całuję stłuczone głowy, ocieram słone łzy. Gdy poszkodowany nakręca się tak, że sam już nie wie, co go boli, kojącym głosem podpowiadam, żeby oddychał spokojnie i miarowo, to ukoi ból. Gdy boli brzuszek, masuję. Gdy zasłabną nóżki, okrywam kocykiem i włączam ulubioną płytę.
Robię to, bo wiem, że czasem pod przykrywką takich fizycznych usterek kryją się jakieś grubsze sprawy. Niepowodzenia, niedocenienia, małe odrzucenia. Człowiek nie ma czasu ich kontemplować na codzień, musi żyć dalej – ale skoro nadarzy się okazja trochę się ze sobą “popieścić”, można rozładować i wcześniejsze frustracje.

Dlatego tulę, masuję i głaszczę. A w zamian, gdy któreś mnie rąbnie przypadkowo skacząc po kanapie, zawszę dostanę soczystego buziaka i słodkie “przepraszam”.
I, co dziwne, to faktycznie leczy 🙂

 

Foto: Pixabay.com

Jedna myśl na temat “Sanitariuszka

  1. Natalia Kaczmarek pisze:

    Matczyna miłości i dotyk sprawiają cuda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Drogi Gościu!
Aby móc dopasować sposób korzystania ze strony
oraz aby móc ulepszać funkcjonalność mojej strony i dostarczać Tobie coraz lepsze usługi, potrzebuję Twojej zgody na dopasowanie funkcjonalności strony do Twojego zachowania.
Pamiętaj, że dbam o Twoją prywatność i bez Twojej zgody nie zwiększę zakresu tych uprawnień. Zgodę na ich przetwarzanie możesz wycofać w każdej chwili – szczegóły znajdziesz na podstronie Polityki Prywatności.

Zgodnie z przepisami prawa, w tym w szczególności na podstawie art. 13 ust. 1 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (powszechnie określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”), pragnę poinformować o przetwarzaniu Twoich danych i o zasadach przetwarzania. Po wyrażeniu przez Ciebie zgody i kliknięciu w pole Zgadzam się będę zbierać dane osobowe, w ramach korzystania przez Ciebie z moich stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności portalu/strony internetowej, w tym zapisywanych w plikach cookies. Administratorem Twoich danych osobowych jest Małgorzata Musiał prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Vivens Małgorzata Musiał, ul. Leszczyńskiego 103/19, 85-137 Bydgoszcz, wpisaną do CEIDG, NIP 8451689976, REGON 790283865. Twoje dane osobowe przetwarzane będą w celach określonych w mojej Polityce Prywatności, w szczególności abym mogła: – zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć boty, oszustwa i nadużycia, – dokonywać pomiarów, które pozwalają mi udoskonalać moje usługi. – jeżeli wyrazisz na to dodatkową zgodę – również w celu marketingu bezpośredniego, Twoje dane osobowe będą lub mogą być przekazywane do podmiotów realizujących usługi na moją rzecz, moich podwykonawców oraz podmiotów uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądów lub organy ścigania – oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Masz prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także w każdym czasie wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw wobec dalszego przetwarzania oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w Polityce Prywatności, która opisuje również w jaki sposób możesz poinformować mnie o swoim żądaniu. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie. Z kolei taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i naszego marketingu własnego jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych mojej firmy, jak również podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody. Wedle mojej najlepszej wiedzy wdrożyłam wszelkie środki bezpieczeństwa i ochrony danych osobowych wymagane przez przepisy prawa w zakresie ochrony danych osobowych, zaś Twoje dane osobowe są przetwarzane z należytą starannością i odpowiednio chronione przed dostępem do nich przez osoby do tego nieupoważnione. Wszelkie postanowienia dotyczące ochrony danych osobowych oraz plików cookies znajdziesz również w Polityce Prywatności. Dlatego też proszę kliknij przycisk „Zgadzam się” jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z moich usług, w tym ze stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, udostępnianych zarówno w wersji “desktop”, jak i “mobile”, w tym także zbieranych w tzw. plikach cookies przez Małgorzatę Musiał prowadzącą działalność gospodarczą pod firmą Vivens Małgorzata Musiał, ul. Leszczyńskiego 103/19, 85-137 Bydgoszcz, wpisaną do CEIDG, NIP 8451689976, REGON 790283865 Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać pisząc wiadomość e-mail na adres m.musial@dobrarelacja.pl