Dzień Dziecka Utraconego

Trudno jest pisać o tym Dniu bez ocierania się o zbytnią patetyczność czy łzawość.
Nie jestem też do końca przekonana, czy tak potrafię.

Nie świętuję go co roku, raczej zapominam i dopiero wieczorem 15.10 odkrywam, że to właśnie dziś. A jednak za każdym razem, gdy mówię o sobie, że jestem mamą trójki, w myślach dotykam tej boleśnie utraconej pozostałej dwójki naszych dzieci.

(więcej…)

Czytaj więcej