Inspirujące książki

Marek Kaczmarzyk „Szkoła neuronów”

Kiedy moje dzieci były malutkie, o okresie dojrzewania myślałam z lękiem. Potem, im więcej dowiadywałam się o empatycznej komunikacji, szacunku do dziecka i budowaniu dobrych relacji, lęk malał, ustępując spokojnemu oczekiwaniu na ten trudny czas. A po tej książce czekam z radością i podekscytowaniem, jak to będzie?

Czytaj więcej


„Porozumienie bez przemocy. O języku serca” M.B. Rosenberg

Lubię czytać Rosenberga, co wiele osób przyjmuje ze zdziwieniem – podobno Marshall nie ma lekkiego pióra, a czytanie go dla niektórych to droga przez mękę.

Czytaj więcej


„Mów, słuchaj i zrozum” Petra Krantz Lindgren

Bardzo nieufnie podeszłam do tej książki. Naprawdę nie wiem dlaczego, czy to kwestia nieznajomości autorki czy jeszcze czegoś zakrytego przede mną – faktem jest, że trochę się do niej zabierałam i usiadłam w końcu bez entuzjazmu. I natychmiast mnie porwała.

Czytaj więcej


Moje dziecko doprowadza mnie do szału, Isabelle Filliozat

Krótka, rzeczowa, lekka i szybka w czytaniu. Idealna dla kogoś, kto lubi konkretne odpowiedzi na konkretne sytuacje – przy czym odpowiedzi te poparte są wiedzą o rozwoju dziecka i tym, co się dzieje w jego mózgu w trudnych chwilach.

Czytaj więcej


Burza w mózgu, Daniel Siegel

Uwielbiam Siegla i dlatego  zapowiedź jego książki dotyczącej nastolatków spowodowała u mnie przyspieszone bicie serca. Nie rozczarowałam się, choć uczciwie przyznaję – przeczytałam już tyle jego książek, że efektu “wow” nie było.

Czytaj więcej


Self-reg, Stuart Shanker

To jest moje odkrycie roku. Absolutny must have rodziców. Koncepcja self-reg, metody samoregulacji, rozprawia się z mitem gloryfikującym samokontrolę i jej znaczenie w życiu każdego człowieka.

Czytaj więcej


Wychowanie bez nagród i kar, Alfie Kohn

W pierwszym odbiorze książka Kohna nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia. Wciąż, gdy wracam myślami do pewnych fragmentów, dość oceniających w stosunku do rodziców i ich zachowań względem dzieci, sztywnieję i czuję niepokój.
A jednak, z upływem czasu, przyznaję, że jest rzetelną lekturą jeśli chodzi o (nie)stosowanie kar i nagród w wychowaniu.

Czytaj więcej


 

okladka-daringgreatly-sklad2a-opaska.cdr

Brene Brown* “Z wielką odwagą”

Są takie książki, które zmieniają życie w spektakularny sposób. Czyta się je, wykrzykując w duchu co chwilę “Tak, czułam to!” “Oczywiście!” “Teraz rozumiem!” itd. A potem odrywa się od książki wzrok, wiedzie nim, nieco jeszcze rozbieganym, po otoczeniu, i nic już nie jest takie samo.

To nie jest taka książka. Nie dla mnie.

Czytaj więcej

 


uwaznosc

Eline Snel  „Uważność i spokój żabki”

Jesteś głupia! krzyczy córka swojej siostrze prosto w twarz. Głupia, głupia, głupia! – przybliża się niebezpiecznie z każdym słowem, markując uderzenie. Jest wieczór, a to chyba czwarta taka sytuacja tego dnia. I chociaż jestem już bardzo zmęczona, znajduję jeszcze jakieś resztki sił i empatii, by dostrzec w niej człowieka zmagającego się ze złością, frustracją, rozczarowaniem. Przytrzymuję delikatnie jej ręce, mówię, że widzę, jak bardzo jest zdenerwowana. Pytam ją, gdzie w ciele czuje złość – dopiero od niedawna omawiamy sygnały z ciała, ale (jak to dziecko) wychwytuje je o wiele lepiej niż ja.

Czytaj więcej

 


niestrach

Lawrence Cohen Nie strach się bać

Książka o dziecięcych lękach, podobno – bo wg mnie jednak o silnych emocjach w ogóle. Podobne mechanizmy, podobne strategie, tak samo potrzebne wsparcie. Lubię do niej wracać i ciągle odkrywać nowe pomysły, jak pomóc dzieciom przezwyciężyć obawy, silne lęki czy codzienne niepokoje.

Czytaj więcej

 


Carlos Gonzalez „Mocno mnie przytul”

Niczego nowego o rodzicielstwie bliskości nie spodziewam się już znaleźć w żadnej z książek, do której sięgam. Mam poczucie, że wszystko już przeczytałam, wszystko już było.
I u Gonzaleza też nic nowego nie znalazłam. A jednak dawno żadna książka tak mnie nie ożywiła, przy żadnej tyle się nie śmiałam.

Czytaj więcej

 


 

MojeDziecko_120px

Carlos Gonzalez „Moje dziecko nie chce jeść”

Przeczytałam tę książkę i wściekłam się jak rzadko kiedy. Na to, jak wielu lekarzy na jakiekolwiek zmiany w sposobie odżywiania się dzieci zaleca odstawianie piersi i uzupełnienie diety stałymi pokarmami.

Czytaj dalej

 


 

0-10

Frances L. Ilg, Luise Bates Ames, Sidney M. Baker
„Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat”

Jeśli martwisz się, że Twój trzylatek wciąż nie umie pożegnać się w nocy z pieluszką, Twoje spokojne do tej pory dziecko zachowuje się ostatnio, jakby diabeł w nie wstąpił, lub nie wiesz, jak reagować na nieustanne ogryzanie paznokci czy histeryczne walenie głowa w podłogę-to jest książka dla ciebie!

Czytaj dalej

 


 

PROJEKT1

Jesper Juul „Życie w rodzinie”

Książka, po którą warto sięgnąć, zwłaszcza po lekturze „NIE z miłości”. Po dłuższym odpoczynku od Juula niemal się nim zachłysnęłam, notując skrzętnie co drugi akapit, zaznaczając kompulsywnie co trzecią stronę.

Granice, autorytet, przywództwo w rodzinie, autentyczność, wspólnota, odpowiedzialność osobista – Juul omawia wszystkie te składowe życia w rodzinie, z typowym dla siebie nie wskazywaniem jedynie słusznych rozwiązań.

Czytaj dalej

 


 

cohen

L. Cohen „Rodzicielstwo przez zabawę „

Na początku swego rodzicielstwa twardo okupowałam stanowisko, że rodzic nie jest od tego, aby się z dzieckiem bawić. Po to dziecko ma kolegów i koleżanki. Tak naprawdę sama przed sobą nie umiałam się przyznać, że nie lubię wspólnych zabaw, zatem uczepiłam się tej tezy jak wybawienia.

A potem przeczytałam Cohena i wszystko wywróciło się do góry nogami.

Czytaj dalej

 


 

NieZM

J. Juul „NIE z miłości”

Ta książka to obowiązek. Przyjemny, lekki i króciutki, przebrną więc przez niego najbardziej książkooporni.
A ponieważ nie wypada, aby recenzja była dłuższa niż recenzowana książka, będzie krótko. Bardzo porządkuje myślenie o granicach, ich stawianiu i egzekwowaniu. Pomaga nabrać pewności w wyrażaniu siebie, byciu autentycznym w swoim rodzicielstwie.

Czytaj dalej

 


 

wyzwoleni-rodzice-wyzwolone-dzieci_book

Adele Faber, Elaine Mazlish „Wyzwoleni rodzice, wyzwolone dzieci”

Ta książka jest balsamem na obolałą duszę rodzica. Autorki słynnego poradnika Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły opisują swoją drogę do szczęśliwej rodziny. Ich przemiana zaczęła się wraz z udziałem w warsztatach dla rodziców prowadzonych przez dr Haima Ginnota, psychologa, autora książki Między rodzicami a dziećmi.

Czytaj dalej

 


 

wychowanie_bez_porazek_book

Thomas Gordon „Wychowanie bez porażek”

Który rodzic nie chciałby mieć dziecka współpracującego, chętnego do wypełniania swoich obowiązków, otwartego na dialog z rodzicami?
Ilu metod próbujemy, aby ten cel osiągnąć? Prośby, groźby, kary, kazania, pertraktacje… Wszystko to niestety w bliższej lub dalszej perspektywie spełza na niczym, bo opiera się na błędnym przekonaniu, że my, rodzice, musimy dopiąć swego.
Gordon proponuje podejście bardzo proste, a jednocześnie nie pozbawione początkowo pewnych trudności – wspólne szukanie rozwiązań.

Czytaj dalej

 


Zasypianie_okladka

W. M. Sears „Zasypianie bez płaczu”
Jedyna książka dotycząca dziecięcego (nie)spania, jaką polecam wszystkim z ręką na sercu (a książek na ten temat znam sporo).
Tak, jak wszystkie inne, dotyka problemu samodzielnego zasypiania, przesypiania całej nocy, nocnych karmień, spania z rodzicami, wyprowadzki do własnego łóżeczka, uciążliwych nocnych pobudek, dzielenia się rodzicielskimi obowiązkami w zakresie nocnej opieki.

Czytaj dalej


zintegrowane_dziecko

„Zintegrowany mózg – zintegrowane dziecko. 12 rewolucyjnych strategii kształtujących umysł twojego dziecka” Daniel J. Siegel, Tina Payne Bryson (wyd. Rebis 2013)

Są takie książki, które – wiem to od pierwszych stron – stają się dla mnie kluczowe.
Tak było wieki temu z „W głębi kontinuum” J. Liedloff.
I z „Rodzicielstwem przez zabawę” Cohena.
Podobnie jest z tą.

Czytaj dalej


zgodne_rodzenstwo
„Zgodne rodzeństwo” Natalia i Krzysztof Minge (wyd. Samo Sedno 2015)
Od dawna czekałam na książkę, którą mogłabym polecać rodzicom dwójki i więcej dzieci. I kiedy zaczęłam myśleć, że chyba będę musiała napisać ją sama, dostałam „Zgodne rodzeństwo”.

Czytaj dalej